poniedziałek, 5 grudnia 2011

21

urodziny to najdziwniejszy dzień w roku. nie da się uniknąć rozczarowania, zawsze chce się więcej. przynajmniej ja tak mam. wczoraj skończyłam 21 lat, zjadłam lody i poszłam spać.
dziś już zbyt wielkich oczekiwań od losu nie miałam i dobrze, bo zaskoczyły mnie cukierki, mikołajki i inne, ale to na uczelni, nie pod poduszką. mikołaj już do mnie nie zagląda! dlatego postanowiłam ten dzień przeobrazic w TREAT YOURSELF (to taki żart z serialu parks & recreation, kto nie zna - polecam). w sumie nic mi się nie podobało ale kupiłam nowy podkłado-puder co zawsze sprawia że czuję się wyjątkowo^^ zaraz znowu zjem lody, żeby było co spalać jutro na tenisie.
to płaszcz o którym mówiłam! czapkę i szalik sprezentowałam sobie na urodziny w h&m, reszta nic nowego




zdjęcia robiła Ada

10 komentarzy:

  1. cudowne masz te oprawki.
    + spóźnione, banalne 100 lat ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny płaszcz i super kalosze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. swietnie wygladasz, chcialabym dobrze wtygladac w takich bezksztaltnych ciuchach, dziadkowych wzorach i oprawkach. niestety, bibliotekarka stajl u mnie wychodzi ;) sto lat;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I love your coat and those mittens- you look so cozy!
    www.saysskippy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy:D No i spełnienia marzeń oczywiście i wszystkiego najlepszego:) Niekończącej się kliszy i szafy bez dna. I głowy pełnej pomysłów:)

    A płaszcz jest po prostu genialny:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądasz :)
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozczuliło mnie zdanie "wczoraj skończyłam 21 lat, zjadłam lody i poszłam spać."
    Życzę więcej tak pięknych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  8. BOŻE, co za piękność. Płaszcz, włosy, czapka, rumiane policzki - śliczność.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rękawiczki przecudaśne! I śliczne włosy masz :-)

    + spóźnione stooo lat! ;-)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń