czwartek, 31 stycznia 2013

sampling myśli


cóż wam powiem a raczej po co skoro inni robią to lepiej
jestem razem z czarną żółcią albo saturnem
ale moi mistrzowie nie są starzy
ciągła dyfuzja cząsteczek nie służy wam pewnie też
czy to są słowa z głębokiej wody czy z powierzchni
sama nie wiem bo słucham commona, wydaje się trochę zbyt common jak na meta doświadczenia
o doświadczeniu że jest nieodłączne od mowy to nie wiem czy się zgadzam
bardziej chyba z gołym aktem ale
brak mi każdego z nich
czekolada kawa oszukują w pokrzepieniu ducha

dobra a tak na serio bo to skupienie boli mnie w skronie, skad wiedziec co dobre co złe nietzsche powiedz. haha. relatywizm to gówno modernizmu. za dużo czytam i już nie mam własnych myśli tylko jakis sampling albo kilka sekund songpopowych melodyjek. nie wiem po co to zdjęcie. pierwsze i ostatnie które zrobiłam kilka miesięcy temu. makaron z sosem po pięciu dniach traci pierwszy smak. tak? w sklepie samoobsługowym nie lubię ludzi jak kotów. pani poda ten serek no ten najtańszy. ale to tylko żarty. mam dość dobry humor może dlatego że wygrywam. 
chciałam coś napisać bo wiadomo sesja prokrastynacja


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza